ok, miało być dziś, ale parę godzin temu. nie wyszło. więc będzie teraz.
bebechy przełożone całkowicie do nowej budy. a imię jej shinobi. w sumie bez rewelacji, jeśli chodzi o materiał wykonania. blacha wydaje sie mega miękka, aż strach mocniej dokręcać płytę główną. ale nie o to chodziło. miała być ładna i tania. taka też jest. wielki, podświetlany na niebiesko, wentyl chłodzi półeczki z dyskami, panel lcd na bieżąco pokazuje temperatury i pozwala na sterowanie obrotami śmigiełek. ba, nawet budzik ma. to dopiero gadżet ;)
a tak serio – po prostu znudziła mi się poprzednia kasta. znudziła, gwinty się wyrobiły, żadna śruba nie trzymała jak należy. czas na zmiany. i nic więcej. jutro rozkręce ją ponownie. będziem walczyć z wibracjami.
a skoro o wibracjach mowa, przypomina mi się pewien wpis pod pewnym filmikiem na youtube: “i’d raid her tomb anyday” ;) i tym optymistycznym akcentem, nie wiedzieć czemu, ale skierze, film ów dedykuję.
inspektor gadżet |
(0)
|
hardware, iprzecinek |
28
nie powinno chwalić się dnia, przed zachodem słońca, ale póki co wygląda na to, że nie ma rzeczy, która mogłaby mi dzisiejszy dzień zepsuć.
cohiby dotarły, więc wieczór pewnie upłynie pod znakiem delektowania sie robusto prosto z kuby.
shinobi dotarło, więc jutro będziemy się bawić w przekładanie bebechów z jednej obudowy do drugiej – i być może uda się przy okazji kompa wyciszyć.
może być coś lepszego? może, ale o tym nie napiszę, bo mnie żona pogoni ;)
iprzecinek |
(2)
|
aficionado, cygaro, hardware |
31
mhm, tak jak hugh napisał. jest głód gadżetowy. chęć przytaszczenia do domu czegoś, co zajmie na trochę. dlatego musi mieć guziki. w sensie przyciski, żeby można było się pobawić. póki co – czekam za nową obudową do kompa. dużo guzików nie ma, czasu dużo też nie zabierze. ale może ładnie wyglądać będzie – i co najważniejsze – będzie miała sprawne śrubki. dość mam wydłubywania śrub za każdym razem, gdy chcę dostać się do środka..
a potem? ciężko powiedzieć. to straszne chcieć kupić nie wiadomo co.. tyle rzeczy czeka na przygarnięcie, jednocześnie wydają się tak bezsensowne.. może zacznę szukać jakiejś lustrzanki? znając mnie, zanim znajdę właściwą, minie tyle czasu, że odechce mi się zakupów i głód minie. to chyba sensowne rozwiązanie.
kiedyś w końcu trzeba zacząć odwyk..
inspektor gadżet |
(0)
|
hardware, pomysły |
37