jakże strasznie opóźniony – ukazał się kolejny, ósmy numer – pda2day, pisma o tematyce pda. magazyn tradycyjnie do pobrania pod adresem pda2day.pl
nie udało się wszystko, co planowaliśmy, ale jak to mówią – nie od razu kraków zbudowano ;)
jakże strasznie opóźniony – ukazał się kolejny, ósmy numer – pda2day, pisma o tematyce pda. magazyn tradycyjnie do pobrania pod adresem pda2day.pl
nie udało się wszystko, co planowaliśmy, ale jak to mówią – nie od razu kraków zbudowano ;)
inspektor gadżet |
(0)
|
41
ponieważ zbliżają się dość okrągłe urodziny, a i można powiedzieć że Gwiazdka za pasem, bezczelnie postanowiłem zamieścić listę gadżetów i drobiazgów, które chętnie przytulę. z czasem pewnie będzie aktualizowana, żeby być “akuratna” do potrzeb – póki co jednak są tam pozycje, które pierwsze przyszły mi do głowy. w większości grubsze takie.. przy okazji więc będę miał notatnik dla siebie – stuff, na który pieniążek trzeba uzbierać ;)
żeby nie robić z tego darmowej reklamy kilku produktów – strona zahasłowana. ewentualni darczyńcy proszeni o kontakt, celem udzielenia dostępu ;)
iprzecinek |
(0)
|
43
..a w zasadzie 2x 23 cale. nowe gadżety :D razem z hugh sprawiliśmy sobie po monitorku. samsungi f2380, czyli 23″ wyświetlacz, z matrycą cPVA [ekonomiczna wersja PVA, od czegoś trzeba zacząć ;) a i dzięki temu cena atrakcyjniejsza. przyjdzie czas na najwyższą półkę] co teoretycznie ma wpłynąć pozytywnie na pracę przy grafie. zobaczymy jak sprawdzą się w praktyce. jak na razie – OMG. przejście z monitora 4:3 [19" belinea z matrycą TN] na panoramiczne [16:9] 23 cale to.. 50% ekranu więcej.. co prawda nie zasłonił mi biurka tak, jak chciałem, bo gabarytowo jest zbliżony do starej belki, ale desktop zwiększył się niemiłosiernie. w szopie czy indyku, po otwarciu wszystkich palet, które przyszły mi do głowy – mam jeszcze kupę miejsca na edycję. jakby tego było mało – obok stoi odpalona stara belka, z podglądem winampa, tlena, czy też materiałów potrzebnych przy właśnie prowadzonej pracy. SWEET. czytaj więcej »
inspektor gadżet |
(0)
|
57
widzę, że hugh podłapał pomysł, trzeba więc brnąć dalej..
daleko szukał nie będę. kawałek do którego zawsze będę wracał, kawałek, który póki co wciąż wygrywa z większością [jeśli nie wszystkimi] produkcji “nowych czasów”.. rakim when i b on the mic [Premier na bicie], z płytki The Master, rok 1999, “tylko” 10 lat temu..
imho |
(2)
|
47
nie wytrzymałem długo bez kolejnego wpisu.
group home supa star, rok 1995, spowinowaceni z Gang Starr Foundation, a co za tym idzie, muzycznie polegający na Primo. czy trzeba dodawać coś więcej?
imho |
(0)
|
61